poniedziałek, 10 listopada 2014

Pierś Kaczki z Jabłkami i Żurawiną

Na Świętego Marcin powinna być gęś. Ale co ja na to poradzę, że wolę kaczkę? A już za kaczą piersią wprost przepadam! W bardzo tradycyjnym wydaniu, z jabłkami i żurawinami, pieczona w winie jest u nas prawdziwym przysmakiem. To jedno z mięs trochę zapomnianych. Coraz częściej można ją znaleźć w menu różnych restauracji, w domu jednak ciągle przygotowywana dość rzadko. A to wielka szkoda ...


Pierś Kaczki z Jabłkami i Żurawiną*


niedziela, 9 listopada 2014

Bananowo - Czekoladowe Muffinki Nigelli

Rzadko sięgam po przepisy Nigelli, z dwóch przyczyn. Po pierwsze są niezwykle popularne i można je znaleźć niemal wszędzie. Po drugie są słabo dostosowane do krajowych możliwości ze względu na cenę i dostępność używanych przez nią produktów. Ale te babeczki wymykają się temu schematowi. Są naprawdę smaczne, bajecznie łatwe i przygotowuje się je z powszechnie dostępnych produktów. Moim zdaniem, nie nadają się pod krem,wolę je bez dodatków, w wersji "do herbaty" albo nawet w roli szybkiego śniadania do pracy. Jeżeli koniecznie chcesz je jakoś ozdobić, najlepiej sprawdzi się polewa czekoladowa. 




Bananowo-Czekoladowe Muffinki Nigelli*


sobota, 8 listopada 2014

Kluski Białostockie

Ostatnio gotujemy modnie. Wydziwiamy, szukamy nowych, obcych smaków. A tymczasem często najlepsze, to co mamy pod nosem, ucieka nam zupełnie. Sama jestem wielbicielką dobrej, regionalnej kuchni i taką dzisiaj chciałabym przypomnieć. Kluski ziemniaczane, trochę inne niż zazwyczaj, bo panierowane i smażone, faszerowane jajkami i drobiowym mięsem, z dodatkiem surówki stanowią pełnowartościowy obiad. Swojskie i pyszne. 

Kluski Białostockie


piątek, 7 listopada 2014

Serowa Owsianka z Piekarnika

Wczoraj było o chlebie i kanapkach. Dziś pozwolę sobie pozostać jeszcze w śniadaniowych klimatach. Tym razem będzie owsianka, chociaż trochę nietypowa, bo pieczona i połączona z sernikiem. W takiej formie robi się zjadliwa nawet dla tych, który normalnie nie tkną owsianki za skarby świata i jestem tego najlepszym dowodem. Tutaj zamieszczam zdjęcia jeszcze z letniej wersji z malinami i jagodami, ale jesienna, z jabłkami i cynamonem smakuje mi chyba jeszcze bardziej. 

Serowa Owsianka z Piekarnika*


czwartek, 6 listopada 2014

Dwa Białe Chleby

Tak się jakoś złożyło, że od dłuższego czasu, w Chatce co chleb, to zdrowszy. A to razowy, a to gryczany, a to z płatkami owsianymi ... dość! Nadeszła chwila na małą rozpustę :) Dzisiaj będą chleby dwa, oba białe i pszenne, do tego jeden z miodem a drugi z twarogiem. Na bogato, znaczy :)




Chleb Miodny


środa, 5 listopada 2014

Kasza Jaglana z Grzybami na 2 sposoby

Niedawno prezentowałam w Chatce kilka pomysłów na wykorzystanie kaszy gryczanej. Jakiś czas temu zajęłam się też kaszką manną. Czas więc najwyższy na bardzo ostatnio popularną kaszę jaglaną. Skąd bierze się jej fenomen? Jagły to inaczej proso, które nie zawiera glutenu, a w smaku jest znacznie delikatniejsze od gryki. Jako jedyna wśród kasz jest zasadotwórcza, a więc nie zakwasza organizmu. Ma właściwości antywirusowe (a zima za pasem!), doskonale wpływa na stan skóry i stawów.Można przygotować ją zwyczajnie, jak ryż czy ziemniaki i podać do surówki lub mięsa albo przerobić na bardzo smaczne kotlety. 


Kasza Jaglana Z Grzybami


poniedziałek, 3 listopada 2014

Pieczona Dynia

Listopad to dla mnie zdecydowanie dyniowy miesiąc. Zaczyna się haloweenowymi mordami, a później już nie można przestać :) Muszę przyznać, że nie należę do wielkich fanów dyni, ale w listopadzie i tak jakoś zwykle dopada mnie na nie ochota. Znajdziecie już na tym blogu dyniową lasagne, tradycyjne pumpkin pie i dyniowy sernik, ale tym razem wybrałam przepis najprostszy z możliwych. Dynia zastępująca ziemniaki, zmieszana z innymi warzywami, oblana olejem, obsypana ziołami i zwyczajnie upieczona. I zastanawiam się właśnie czy to najprostsze rozwiązanie nie jest przypadkiem najlepsze ...? 




Pieczona Dynia


piątek, 31 października 2014

Czekoladowy Kurhan

Kiedy wiadomo, że haloweenowe ciasto się udało? Gdy ktoś patrzący na stół mówi: "O, Matko! Dopóki on nie wyjdzie ze środka, ja tego nie jem!" Normalnie byłby to komplement wątpliwy, ale w tym szczególnym dniu ... Bazą ciasta jest najzwyklejszy "Kopiec Kreta" , a dekoracją popularne ciasteczka zwane "Paluchami Wiedźmy". Efekt oceńcie sami. 


Czekoladowy Kurhan


środa, 29 października 2014

"Wampirza Uczta" czyli wątróbka z malinami

               Ach, te mody. Bywają lepsze lub gorsze, ale chyba wszyscy w końcu im ulegamy. Przez cztery lata istnienia Chatki broniłam się przed haloweenowym szaleństwem tłumacząc, że to obce, średnio zabawne, że bardziej cenię  sobie słowiańskie klimaty. I wreszcie, pod naporem rozbawionego tłumu znajomych uległam, choć bez przesadnego entuzjazmu. Dziś w Chatce impreza tematyczna. A tematem jest krew, wampiry i ogólnie pojęte szczątki. A niech Wam będzie. Ciasto (o ile wyjdzie!) zaprezentuję jutro. Dziś pomysł na to jak nakarmić hordę wygłodniałych wampirów. Będziemy jeść unurzane we krwi organy wewnętrzne ;)



Wątróbka  Z Malinami czyli"Wampirza Uczta"


poniedziałek, 27 października 2014

Kawoszki E(k)sspressówki

Dawno nie było u mnie ciasteczek i jest to karygodne niedopatrzenie, bo przecież uwielbiam kruche ciasteczka. A te są akurat bardzo szybkie w przygotowaniu. Słodkie, ale wyraźnie kawowe. I znikają zdecydowanie zbyt szybko. Takie właśnie są te kawoszki. Do popołudniowej herbaty, do książki, do pochrupania (bo chrupią cudnie!), wprost idealne. Ot, małe "co nieco" na poprawę humoru w chmurno-durny dzień. 


Kawoszki E(k)sspressówki


niedziela, 26 października 2014

Wege Gryczane Ciasto z Figami

Właściwie powinnam dać tytuł "Ciasto na diecie". Nawet nie tyle chodzi tu o niewielką ilość kalorii, co walkę z kandydozą. Coraz więcej mówi się o alergiach pokarmowych takich jak celiakia czy nietolerancja laktozy. Ale dopiero dieta osób walczących z zakażeniem drożdżakami jest naprawdę hardcorem. Mąka nie, cukier nie (dozwolone są tylko liście stewii), z owoców tylko cytryna i bardzo kwaśne jabłka, mleko nie, a do tego wszystko wyłącznie w postaci niskoprzetworzonej. I weź tu zrób deser! Czy mi się udało? Nie. Ale jedna z prób okazała się na tyle ciekawa, by ją tutaj zaprezentować. 




Gryczane Ciasto z Figami


sobota, 25 października 2014

Chleb Gryczany W Płatkach Owsianych

Kasza gryczana jest ogólnodostępna i wszystkim znana. O płatki gryczane znacznie trudniej. Udało mi się jednak ostatnio kupić paczuszkę i raczę się nimi często, używając właśnie głównie do chleba. Mają niecodzienny dar, dodane nawet do najzwyklejszej, białej mąki przemieniają wyrobiony z niej bochenek w charakterne w smaku, ciemne pieczywo. A z dodatkiem rzeżuchy ... pycha!




piątek, 24 października 2014

Trzy sposoby na kaszę gryczaną

              Gryka to moja najnowsza kulinarna miłość. Bardzo lubię jej charakterystyczny smak i w kolejnych wpisach postaram się pokazać kilka różnych jego oblicz. Będzie mąka gryczana w cieście, będą płatki gryczane w chlebie, ale zaczniemy od tej najbardziej oczywistej gryczanej odsłony, czyli od kaszy. 
               Dla większości z nas pierwsze skojarzenie z podawaniem kaszy gryczanej jest dość oczywiste. Kasza na sypko, ciemny, gulaszowy sos, do tego coś z ogórkiem albo buraczki. Można i w takiej postaci też kaszę gryczaną uwielbiam. Ale można też inaczej,np. po julkowemu czyli z jajkiem i koperkiem, po góralsku czyli z wędzonym serem i żurawiną albo nawet pod postacią babki. Spróbujcie!

sobota, 4 października 2014

Magiczne Ciasto Drożdżowe

Jestem absolutnie pewna, że Moja Babcia piekła najlepsze ciasto drożdżowe na świecie. Raczyła nas tym smakołykiem każdej niedzieli w towarzystwie mocnej, aromatycznej herbaty. To jedno z najprzyjemniejszych wspomnień z mojego dzieciństwa. Niejednokrotnie później czytając lub tworząc znacznie bardziej skomplikowane receptury, przypominałam sobie smak tamtego, babcinego ciasta i zastanawiałam się jak to się dzieje, że najwięcej smaku tkwi zwykle w absolutnej prostocie. Zupełnie jakby na smak wpływały nie tylko składniki i proporcje, ale też ludzie, emocje, bycie razem, poczucie bezpieczeństwa i setki drobiazgów, które z kuchnią niewiele mają wspólnego. Może z resztą tak właśnie jest? Babcia zawsze piekła drożdżówkę po wielkopolsku, z owocami i kruszonką i do dziś nie wyobrażam sobie innej. W każdym razie większość z nas uważa, że ciasto drożdżowe jest trudne, wymagające, czasochłonne, pracochłonne. Może być. Ale ... nie musi! Ten przepis jest tak prosty, że uda się nawet debiutującym piekarzom. Słowo. A smak wciąż jak u Babci. 




Magiczne Ciasto Drożdżowe


piątek, 3 października 2014

Chleb Razowy z Orzechami Laskowymi

Umówmy się od razu: lepiej czy gorzej, ale wszyscy jakoś gotują. Niewielu jest też takich, którzy nigdy w życiu nie przygotowali sobie nic słodkiego, choćby kogel-mogel. Ale domowy chleb, choć ostatnio przeżywa renesans, wciąż jest rzadkością. A tymczasem trudno o lepsze skojarzenie niż dom pachnący chlebem, prawda? Dlatego właśnie co chwilę wyszukuję nowy przepis na nowe, pachnące bochenki. Niedawno pokazywałam tu razowy chleb na maślance, chwilę wcześniej z rodzynkami. Dziś pora na orzechy laskowe i od razu przyznaję, że to zdecydowanie najlepsza próba. Wystarczy tylko odrobina twarożku i kubki smakowe wariują ze szczęścia. Zaraźcie się i zarażajcie innych chlebopieczeniem! 


Chleb Razowy z Orzechami Laskowymi


czwartek, 2 października 2014

Zielone Mielone

Czy zauważyliście, że tego lata w Chatce wyjątkowo zielono? Nie byłabym sobą, gdybym nie zzieleniła też ulubionych mielonych. Czym? Ależ oczywiście, że ulubionym szpinakiem. Tych, którzy wytkną mi, że niby nie jadam mięsa, uspakajam, że użyłam drobiowego, a zawsze podkreślam, że to co ma pióra i łuski u mnie pod mięso nie podchodzi. Tych, którzy szukają tu sposobów na kuchnię nieco zdrowszą niż ta najbardziej tradycyjna, też uspakajam: zamiast bułki tartej użyłam otrębów żytnich i smażyłam na ceramicznej patelni grillowej, bez dodatku tłuszczu. No i proszę: i wilk syty i owca cała :)


Zielone Mielone


środa, 1 października 2014

Budyniowo-Serowy Torcik ze Śliwkami Bez Dyskryminacji

Uwielbiam śliwki! To jeden z powodów, dla których zwykle z niecierpliwością wyczekuję września (oczywiście, odkąd nie chodzę do szkoły!). Mam z nimi jednak pewien problem. Jakoś tak utarło się, że śliwki wykorzystywane są w cukiernictwie właściwie wyłącznie do ciast kruchych i ucieranych. No, ewentualnie do ciasta francuskiego. W tym roku wymyśliłam sobie, że skończę z dyskryminacją śliwek i postanowiłam umieścić je w delikatnym, kremowym, budyniowym cieście i ukryć pod bezą zamiast kruszonki. A w dodatku to ciasto ma jeszcze jedną zaletę: zużyjesz do niego więcej białek niż żółtek (to zwykle jest problem po pieczeniu pączków lub klasycznych ciast kruchych).


Budyniowo-Serowy Torcik ze Śliwkami:


wtorek, 30 września 2014

Mieszany Chleb Maślankowy Bez Wyrzutów Sumienia

Moja Mama mówi zawsze, że mam to po Babci, ale sama nie jest lepsza. Ja uważam to za normalną kuchenną ewolucję :) O co chodzi? O to, że kuchnia ma być zabawą i tylko wtedy ma sens. Nie biegam po sklepach z karteczkami i nie odmierzam składników na idealne gramy i łyżeczki. Kombinuję, używam tego, co mam i co jest tańsze albo łatwiej dostępne. Miewam sklerozę i często zapominam o kupieniu czegoś, albo lenia i wybieram to, co jest, bo nie chce mi się gonić do kolejnego sklepu. Nie mam fobii. Tak, używam kaszy gryczanej w woreczkach właśnie dlatego, że po sypaną muszę iść dalej. Nie widzę problemu z rozcięciem torebki. Tak, nie potrafię robić zdjęć i nie mam ambicji, by nadawać im wartość artystyczną, wiem ile pracy i wiedzy zużywają do tego profesjonalni fotografowie. Tak, fotografuję normalne, codzienne jedzenie, na takich talerzach, na jakich jest jedzone i nie zmieniam zastawy co dwa miesiące. Nie dajcie się zastraszyć fanom zdrowego żywienia, ludziom wiecznie na diecie, dziewczynom, które mają czas i pieniądze, żeby jechać po jeden ekskluzywny składnik na drugi koniec miasta, albo sprowadzać go z zagranicznego sklepu ani laboratoryjnym estetom. Po prostu gotujcie, jedzcie, kombinujcie i bawcie się dobrze! 



Mieszany Chleb Maślankowy

poniedziałek, 29 września 2014

Czekoladowo-Korzenny Sernik Podwójnie Gruszkowy

No i mamy jesień. Czas żegnać się z ciepełkiem, słońcem, niektórymi owocami i leciutkimi ciastami bez pieczenia. Czas korzystać z gruszek i przypominać sobie powoli o nieco ciężkawych, pełniejszych smakach przypraw i czekolady. Na to pożegnanie lata i powitanie jesieni wymyśliłam więc ciasto, które jest połączeniem tego, co się kończy i tego, co właśnie się zaczyna. Cieniutkie, delikatne ciasteczka, warstwa gruszek, ser zasmaczony czekoladą i przyprawą do piernika, znowu mus gruszkowy i odrobina bitej śmietany. Całość niesłychanie delikatna, bardzo kremowa i zupełnie wyjątkowa w smaku. 


Czekoladowo-Korzenny Sernik Podwójnie Gruszkowy


niedziela, 28 września 2014

Maślane Risotto

Klasyczna i bajecznie prosta kolacja (no w naszych warunkach obiad), dość szybka w przygotowaniu. Dziś w roli dodatków wybrałam groszek i por, a żeby jeszcze bardziej przełamać tradycyjny włoski smak, zamiast parmezanu użyłam polskiego gatunku sera długo dojrzewającego 
(6 miesięcy) i masła zamiast tłuszczu roślinnego. Ale tak naprawdę dodatki można modyfikować dowolnie, to danie to jeden z tzw. "śmietników", doskonale smakuje z grzybami (a sezon wciąż trwa!), z gruszką i serem pleśniowym, z kurczakiem i cokolwiek jeszcze przyjdzie Wam do głowy. 


Maślane Risotto

sobota, 27 września 2014

Do Góry Nogami

Prawdziwe, amerykańskie "Upside-Down Cake" po raz pierwszy zobaczyłam w "Desperate Houswives". Niestety przepis na nie był tam jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic. Dość długo szukałam więc prawdziwego przepisu na odwrócone ciasto. Nie takie, w którym wystarczy wrzucić owoce na spód tortownicy. Prawdziwą tajemnicę stanowiła dla mnie polewa, która nadawała owocom wygląd zamrożonego kryształu. Tym razem upiekłam je w wersji z brzoskwiniami, ale najpiękniej wygląda z nieco ciemniejszymi owocami, np. śliwkami. Uwaga! Dzięki tej polewie ciasto jest ekstremalnie słodkie. 


Maślankowe Ciasto Do Góry Nogami


czwartek, 25 września 2014

Naleśnikowy Torcik ze Szpinakiem

Proste, zdrowe i wyjątkowo smaczne. Połączenie fety i szpinaku to, moim zdaniem, jeden z najdoskonalszych duetów na świecie. W połączeniu z puszystymi, razowymi naleśnikami złożonymi w torcik i zapieczonymi pod mozzarellą dodatkowo wyjątkowo efektownie się prezentuje, a wcale nie jest trudne. Z tym daniem poradzi sobie nawet debiutująca kucharka. 

Naleśnikowy Torcik ze Szpinakiem


środa, 24 września 2014

Wszystko Jedno Co ... ale z Jabłkami

Wśród skarbów Mojej Mamy jest taki stary, pożółkły, mocno wyplamiony zeszyt wzbogacony o setki mniejszych i większych, solidnie zniszczonych dodatkowych kartek i karteczek. A na nich najcudowniejsze na świecie przepisy latami zbierane od koleżanek z pracy, sąsiadek i połowy naszego małego miasteczka. Niektóre zostały zapisane jeszcze ręką Mojej Babci. Można wśród nich znaleźć najprawdziwsze cuda, kulinarne hity z lat 70-tych i smaki z dzieciństwa. 
Wśród nich znajduje się przepis na półkruche ciasto z kakaową warstwą i bezą ukrytą pod kruszonką, przekładane kwaśnymi powidłami, najlepiej agrestowymi. Karteczka ta zatytułowana została "Ciasto Fubi". Tu, gdzie teraz mieszkam takie ciasto nazywane jest Pleśniakiem. Ale jesienią Mama zawsze przerabiała je na szarlotkę piekąc z plasterkami jabłek i nazywała ... Fugą. Jak zwał, tak zwał, a ciacho znakomite. 



wtorek, 23 września 2014

Grzeszny Stek Pana B.

Jako pacyfistycznie nastawiona do świata Wiedźma staram się unikać jedzenia mięsa, w każdym razie tego pochodzącego z istot czworonożnych, przy czym skrzydeł i płetw do nóg nie zaliczam. Ostatnio dostrzegam też, że postępuje w ten sposób wiele moich koleżanek. 
Z niewiadomych względów podejście to nie rozszerza się jednak na otaczające mnie osobniki płci męskiej. Wręcz przeciwnie, Ci zdają się być coraz wyraźniej mięsożerni. Na przykład kilka dni temu patrząc w piękne, niebieskie oczy Pana B. dostrzegłam w nich ślad przerażenia wyrażonego pytaniem "Ale nie zostałaś chyba weganką?" Po powrocie do domu szybko przyrządziłam więc wołowy stek z tymiankowym masłem, pieczonymi ziemniakami i sosem czosnkowym. Ot, tak, żeby nie wyjść z wprawy. 
Nie powiem Wam, jak smakował, bo, oczywiście, sama go nie jadłam. Ale recenzja wypadła pozytywnie. 


poniedziałek, 22 września 2014

Gryczane Placuszki z Warzywami

Delikatne, charakterne w smaku i bardzo, ale to bardzo smaczne placuszki. Bogate w błonnik,witaminy i białko są fantastyczną alternatywą dla tradycyjnych placków ziemniaczanych. Nie wymagają dodatku mąki pszennej, dlatego są też świetną propozycją dla osób z celiakią. Przygotowuje się je szybko, choć samo smażenie wymaga nieco cierpliwości. 


niedziela, 14 września 2014

Tarta "Babie Lato"

Każdemu trochę kwaśno, gdy kończy się takie piękne lato. Z drugiej strony, jak już wielokrotnie pisałam wcześniej, ze względu na bogactwo wrześniowych straganów, trudno o piękniejszy kulinarnie miesiąc w roku. I dokładnie taka jest ta tarta; krucha jak równowaga pomiędzy upalnymi południami i chłodnymi porankami, kwaśna od cytryn jak pożegnanie wakacji i pozłocona pięknem jesiennych jeżyn. Jak Babie Lato. 


sobota, 13 września 2014

Nostalgiczne Zapieksy i Szlachetne Zapiekanki

Coraz częściej wydaje mi się, że to, co najlepsze, już było. Muzyka z winylowych płyt brzmiała lepiej niż z CD, papierowe książki mają więcej uroku niż e-booki, telefon komórkowy to tylko smycz, itd. I, oczywiście, zapiekanki z ulicznych budek były 1000 razy lepsze od sieciowych hamburgerów! 

Wprawdzie nigdy nie próbowałam tych najsłynniejszych, krakowskich, ale i w Warszawie jest na Starym Mieście takie okienko, słynne z zapiekanek właśnie, które podaje się tam dość oryginalnie, bo w bułkach z wydrążoną dziurką, tak jak hot dogi na stacjach benzynowych. I w mojej rodzinnej miejscowości, też stała nad rzeką taka przyczepa. I jakoś tak bardzo się za tymi zapiekankami stęskniłam, że przygotowałam je w dwóch wersjach. 


piątek, 12 września 2014

Poranna Jaglanka

Ostatnio wszyscy jedzą płatki. Szczupli szczęśliwcy pszenne, czekoladowe z jogurtami smakowymi, Ci bardziej zafiksowani na zdrowym żywieniu owsiane, wzbogacone błonnikiem muesli z suszonymi owocami i naturalnym jogurtem. Nie zmienia to faktu, że wszyscy jedzą płatki. I co ma zrobić biedak, jak ja, który płatków, pod żadną postacią nie lubi? Ja namiętnie jadam ... jaglanki czyli ugotowaną na mleku, lekko posłodzoną kaszę jaglaną z dodatkiem owoców. Chyba zdrowiej - w końcu wszystko jest tu świeże i bez konserwantów, ale na pewno smaczniej. Alternatywa warta rozważenia, zwłaszcza dla Mam, które rano nie gnają do pracy i mogą poświęcić rano cały kwadrans na przygotowanie śniadania. 




środa, 10 września 2014

Jej Wysokość Sałata

Właściwie to nie wiem skąd ten tytuł. Po prostu zwykle sałaty mi odrobinę żal. Przypomina trochę genialną aktorkę drugoplanową; zdrowa, śliczna, niskokaloryczna, ale zawsze na drugim planie. Na kanapkach jest tylko tłem dla innych i nawet w sałatach, gdzie zdawałoby się, obsadzana jest w roli tytułowej, robi właściwie za wypełniacz. Dlatego właśnie przyszedł mi do głowy pomysł na cały zielony, dwudaniowy na obiad właśnie z sałatą w roli głównej. 




niedziela, 7 września 2014

Involtini z Bakłażana

Involtini to po prostu roladki wzięte z kuchni włoskiej, no powiedzmy, że w tym wypadku również greckiej (niech je pogodzi śródziemnomorska). Można je przygotować z bakłażana lub cukinii i podawać na ciepło jak u mnie, lub darować sobie sos i potraktować jako zimną przystawkę. Nie sprawiają kłopotu w przygotowaniu i dość efektownie wyglądają. 




sobota, 6 września 2014

100% razowy, słodki chleb z rodzynkami

Razowej mąki używa się zwykle do pieczywa wytrawnego. Jakoś nikt nie komponuje jej z owocami czy bakaliami. Rzadko używana jest również do pieczenia ciast. Pomijając fakt, że jak każdy produkt otrzymany z pełnego ziarna, jest zwyczajnie zdrowsza niż zwykła mąka, moim zdaniem, sama w sobie ma też słodkawy posmak, który doskonale zgrywa się np. z ostrością miodu. Bardzo więc ucieszyłam się gdy znalazłam ten przepis na prosty, drożdżowy chleb z miodem i rodzynkami.* Dodam jeszcze, że do niedawna mąka razowa była bardzo trudno dostępna i jeździłam po nią do Piotra i Pawła na drugi koniec Warszawy lub zamawiałam przez internet płacąc nawet po 8PLN/kg. Ostatnio jednak znalazłam ją jednak również w zwyczajnej Biedronce po drugiej stronie ulicy i zapłaciłam mniej niż połowę tej ceny. Sprawdźcie! Nawet nieduże sklepy ostatnio poszerzają swoją ofertę i można w nich znaleźć produkty, których zdobycie jeszcze jakimś czas temu wymagało sporo zachodu. 




piątek, 5 września 2014

Mleczne Brownie Maliny&Mięta

Brownie. Ciasto legenda. Niby klasyka, a każdy piecze inne. Najsmaczniejszy zakalec świata. Ciężkie, słodkie i właściwie niejadalne, ale niezmiennie pyszne w niemal każdej wersji. To ma delikatną, twardawo-chrupiącą skórkę, kremowe wnętrze i utrzymuje owoce na powierzchni.Idealne lekarstwo na każdą chandrę i bomba kaloryczna najwyższego gatunku (łącznie 1/2 kg czekolady na torcik 22cm!) Dodatek malin nie jest w żaden sposób nowatorski. Autorskim pomysłem, z którym nigdy wcześniej się nie spotkałam, jest wzbogacenie ciasta o dodane w całości czekoladki miętowe. Dodatkowo mała zmiana w czekoladzie. Kiedyś jadłam wyłącznie gorzką, im wyższy % kakao, tym lepiej. Ostatnio mi się odmieniło i zakochałam się w czekoladzie mlecznej, którą zastąpiłam tradycyjnie używaną dotąd klasyczną deserową. To jest naprawdę słodkie i ... absolutnie pyszne!




czwartek, 4 września 2014

Gołąbki z Kaszą Jaglaną i Podgrzybkami

Mam dużą słabość do podgrzybków. Może dlatego, że dawno temu, gdy Mama zaplatała mi warkocze, na koniec zwykle całowała mnie w czubek głowy mówiąc "Mój Czarny Łepek". :) Teraz na warkocze jestem za stara, ale podgrzybki ciągle jeszcze wywołują na mojej twarzy uśmiech. A w tym roku jest ich dużo i taniutkie są. Grzech byłoby nie skorzystać. W pierwszym rzucie wylądowały w gołąbkach. 




środa, 3 września 2014

Pizza Alternatywna (FIVB MŚ Polska'2014)

Jaka pizza jest każdy widzi; ciasto drożdżowe, sos pomidorowy, ser i dodatki. Ale czasami człowieka skusi do eksperymentu. Niektórzy wiedzą pewnie doskonale, że właśnie trwają w Polsce Mistrzostwa Świata w piłce siatkowej. Oczywiście, z naszym udziałem. Wypadało więc zrobić coś biało-czerwonego. Wczoraj reprezentacje Włoch i Francji stoczyły tak pasjonujący pojedynek, że postanowiłam przenieść go do swojej kuchni.I tak powstał pomysł na biało-czerwoną pizzę z wyraźnie francuskim akcentem. Efekt został przetestowany natychmiast i wiadomo już, że do kibicowania nadaje się doskonale. 


wtorek, 2 września 2014

Jagodowy Sernik z Białą Czekoladą

No i kto mi teraz uwierzy, że 1 września najnormalniej na świecie kupiłam świeże jagody? Sama sobie nie wierzę, ale faktycznie tak było. Spotkałam starszą Panią, która oprócz grzybów miała w słoikach coś fioletowego. Przeszłam chyba z 10 metrów zanim zrozumiałam, co przed chwilą widziałam i zawróciłam. Bo jak nie skorzystać z takiej okazji? Nie miałam też najmniejszych wątpliwości do czego te jagody wykorzystam. Taki ultrajagodowy sernik chodził za mną chyba ze 2 lata i nigdy dotąd wobec bogactwa sezonowych owoców nie starczyło mi na niego czasu. I wreszcie jest. 




poniedziałek, 1 września 2014

Kukurydziany Bruk ze Śliwkami

Kobler to rodzaj angielskiej odpowiedzi na francuskie clafoutis, czyli zapiekane w cieście owoce, forma niejako pośrednia pomiędzy ciastem i zapiekanką. Nazwę tego deseru można przetłumaczyć jako "bruk" lub "kostka brukowa" , a pochodzi ona prawdopodobnie od nierównej powierzchni ciasta. Ten skusił mnie głównie tym, że pięknie wkomponował mi się w nietypową serię. Były ciasta oparte o kaszkę mannę, o płatki owsiane i ciasto razowe. Dziś czas na mąkę kukurydzianą. 





niedziela, 31 sierpnia 2014

Razowe Ciasto z Morelami

Uwielbiam morele. Ich aksamit przedkładam nad wszystkie brzoskwinie i nektarynki. A ponadto, te ostatnie, jesienne są dla mnie jak wspomnienie lata i słońca. Czy jest lepsze ciasto na pierwszego września, niż taki właśnie zdrowy, pożywny razowiec z odrobinkami słonecznych moreli? A do tego mój ukochany ciastowy dodatek czyli płatki migdałowe. Oryginalny przepis znajdziecie u Dorotus z "Moich Wypieków".




sobota, 30 sierpnia 2014

Nocne Otrębuszki

Absolutnie pszenne, nieduże bułeczki przygotowywane wieczorem, przetrzymywane w lodówce, które rano wystarczy właściwie tylko wsunąć do piekarnika. Chrupiące i mięciutkie. W dodatku zdrowe, oprócz mąki razowej zawierają również dodatek otrębów pszennych, które nadają im charakterystyczny, otrębowy posmak i kolor. Szlachetności dodaje im również wyrastanie drożdży w zimnie, co powinno dać pole do popisu bakteriom octowym charakterystycznym dla zakwasu. Przepis znaleziony na jednym z "babskich forów". 




środa, 27 sierpnia 2014

Owsiane Ciasto z Borówkami

Płatki owsiane to zmora mojego dzieciństwa. Nie cierpię owsianki. Ale ... jest zdrowa. Płatki owsiane to bogate źródło błonnika, białka, aminokwasów, cynku, żelaza i witamin  grupy B. Oznacza to, że poprawiają stan skóry, odchudzają, wspomagają pamięć i koncentrację, działają antydepresyjnie i przeciwstresowo, regulują przemianę materii, wspomagają odporność organizmu i przeciwdziałają miażdżycy. Ufff! I tak pewnie o połowie ich dobrego działania zapomniałam. Jak mogłabym zrezygnować z takiego bogactwa? Owsianki nie cierpię nadal, ale nauczyłam się przemycać płatki owsiane w innych posiłkach; chlebie, ciastkach i właśnie, w cieście z borówkami. To jeden z niewielu przepisów, który łączy w sobie smak i zdrowie. 





poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Pawie Oczko (szpinakowa rolada z łososiem)

... rzecz wcale nie taka łatwa w przygotowaniu i poza lekką kolacją nie stanowi właściwie samodzielnego posiłku. W takiej wieczorowej roli podawana jest w Chatce na ciepło (po podgrzaniu w piekarniku). Na zimno zdarza jej się wystąpić w roli przedobiedniej przygrywki. Zwykle akceptowana przez wszystkie wymagające Ciocie i Teściowe. Nie, żebym się wyzłośliwiała, broń Boże. Po prostu smakowe połączenie łososia i szpinaku jest już nieco oklepane. Ale mimo to, smakowite, a u mnie pojawia się pierwszy raz. 





sobota, 23 sierpnia 2014

"Kaszanka" z Malinami

Tak, znowu. Dobrze, wiem. Trochę się zafiksowałam na tej kaszce i malinach. Ale to dlatego, że ich połączenie okazało się doprawdy wyśmienite. No i trochę dlatego, że przez 2 tygodnie pilnowałam domu, z którego co drugi dzień przynosiłam prawie pełniutką szklanką malin i poziomek. Grzech byłoby nie skorzystać. Była manna w serniku na zimno, teraz czas na prawdziwe ciasto. Takie trochę nie wiadomo co. Trochę jakby babka udawała sernik, a może legumina? A czy to ważne? Ważne, że dobre :)





czwartek, 21 sierpnia 2014

Kaszka z Mleczkiem

Lubicie kaszę mannę? Ja uwielbiam, szczególnie podaną na słodko, ugotowaną na mleku, polaną sokiem. Mmmmm. Pycha. I z tego powodu staram się często włączać ją do przygotowywanych ciast i deserów. Tym razem nie wysiliłam się specjalnie, a efekt i tak przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Ciasto delikatne jak sernik na zimno, leciutkie, z charakterystycznym, kaszkowatym posmakiem, a do tego banalnie proste i szybkie w przygotowaniu. Polecam! 




wtorek, 19 sierpnia 2014

Placuszki z Cukinii (2)

... gościły już kiedyś w Chatce, w chrupiącej, bardziej włoskiej wersji. Jej amatorów odsyłam do linku na dole strony. Mnie dzisiaj skusiła wersja rodzima, zrobiona właściwie tak jak placki ziemniaczane i wzbogacona ostrością grubego, szalotkowego szczypioru. Ale o charakterze tego dania stanowi przede wszystkim cudowny, koperkowo-czosnkowy dip. Jeżeli po jedzeniu zamierzasz kogoś całować, dopilnuj, żeby jadł razem z Tobą :)




niedziela, 17 sierpnia 2014

Pasta Fava

... czyli pesto z bobu. Czasami tak już jest, że się człowiek czegoś naczyta, a później ślinka cieknie i nie ma innego wyjścia, trzeba iść do kuchni i pokombinować. Ja pozwoliłam ostatnio, by Penelope Green zabrała mnie ze sobą na Procidę. A tam zauroczył mnie właśnie ten prosty makaron, naprawdę pyszny i naprawdę syty. Oryginalny przepis znajdziecie w książce, u mnie, jak zwykle, coś zbliżonego :)




piątek, 15 sierpnia 2014

Śnieżnik

Jako "homo gotujensis" przerzucam co miesiąc kilkaset przepisów koncentrując się głównie na tym co sezonowe. Były już porzeczki czarne i czerwone, agrest, maliny, rabarbar, jagody, przyszedł właśnie czas na wiśnie. I jak zwykle pomysłów więcej niż możliwości, bo ktoś musi dać radę zjeść to, co upiekę. W tym roku moją uwagę zwróciła niezwykła popularność wariantów ciasta zwanego najczęściej "Falami Dunaju" lub "Śnieżnikiem" w wersji białe-ciemne i ciemne-białe, z truskawkami, z agrestem, z klasycznym lub smakowym kremem budyniowym. U mnie najbardziej klasyczna wersja z wiśniami, pochodząca ze starego, poplamionego zeszytu Mojej Mamy :)




środa, 13 sierpnia 2014

Wariacja na temat: Jajka po florencku

Według oficjalnej wykładni jajka po florencku to jajka w koszulkach podane na pieczywie i szpinaku z sosem holenderskim. Danie nietrudne, za to dość wymagające logistycznie, klasyczne, efektowne i pyszne. W naszym domu ostatnio często pojawia się znacznie prostsza wariacja na ich temat. Występuje w roli śniadania, kolacji, a czasami przekąski do wina. Robi się szybko i niekłopotliwie, a smakuje wybornie. Straszący sos holenderski zastępuję idealnym sposobem na doprawienie szpinaku, który po krótkim przesmażeniem mieszam z serem typu feta (w takiej formie ląduje u nas w lasagne, pierogach, makaronie i zapiekankach).




poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Muffinki z Agrestem i Czekoladą

O, Mamusiu, jakie puchate!!! W zamierzeniu miały konsystencją przypominać keks, ale wyszło coś, co jest tak delikatne, że rozpada się w rękach i rozpływa w ustach. Koniecznie pamiętajcie o papilotkach - ze względu na tę cudowną konsystencję, nawet z silikonowych foremek ciężko je wyjąć. I nie próbujcie podmieniać owoców na inne, ilość cukru w przepisie przewidziana jest na bardzo kwaśny agrest, z czymkolwiek innym będzie już nie bardzo słodkie, ale przesadnie słodkie. 




sobota, 9 sierpnia 2014

Pieczony Omlet na Zielono

W wiedźmowej chatce nie da się żyć bez słodyczy. Jakoś materializują się same na każde pstryknięcie palcami. Może dlatego nigdy nie noszę szortów (bezpośrednim powodem jest brak smukłych ud, ale jakby tak poszukać głębiej, kto wie?). Ale jak każda dobra Wiedźma, współgram z naturą. A to znaczy, że latem zamieniam się w kuchennego lenia, który chce gotować szybko i z tego, co mam pod ręką. I w ten sposób wymyśliłam genialny omlet, którego nie trzeba przewracać, dosmażać, itd. Wkładam do piekarnika i już. A że zielony? No, mówiłam przecież: lato! 



czwartek, 7 sierpnia 2014

Drożdżowy Rwaniec z Czarną Porzeczką

Czasami człowiek, a nawet gotująca Wiedźma, odczuwa silną potrzebę czystości smaku. To taki moment, w którym żadna knajpa, najwymyślniejszy tort i najszlachetniejszy krem powoduje tylko skrzywienie ust. Moment, w którym prześladuje Cię zapach Babcinego Domu i ciasta drożdżowego, a najlepsze jedzenie jest najprostsze i składa się na ogół z dwóch, no może trzech smakowych nut. Bez żadnych kombinacji. I wtedy piekę Rwańca, czyli proste, drożdżowe ciasto, upaprane w maminej konfiturze, bezlitośnie brudzące paluchy. Bo tego ciasta nie dotyka się nożem, trzeba odrywać kawały, kawałki albo kawałeczki, chwytać w locie cieknącą konfiturę i oblizywać palce. A wtedy wszystkie złe myśli, chandry i zmartwienia idą precz. Najlepszy sposób na odpędzenie uroków! :)





poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Jedz jabłka na złość Putinowi

Zdarzają się takie akcje, że aż nie wypada zamknąć się w swojej kuchni i udawać głuchej. Szczególnie, że ... Jabłka zdrowe są. Jabłka smaczne są. Od zawsze niemal uważam, że to co u nas wyrosło jest dla nas lepsze, niż to, co płynęło do nas miesiąc. Sama nie jestem pewna, czy z tą akcją to tak serio, ale ... nieco antonówki kupiłam. Zrobiłam w słoikach prażoną do szarlotek zimowych, a na stole studzą się właśnie Serowe Ciastka z Jabłkami. I Was również, z takich czy innych powodów, do kupowania i jedzenia dobrych, polskich jabłek zachęcam, może ktoś znajdzie coś dla siebie w Wiedźmowych przepisach :)