poniedziałek, 11 maja 2015

Wegańska kawa z pianką i nutką dekadencji

                  Niemożliwe! Otóż możliwe :) Wyobraźcie sobie, że mleko sojowe zawiera pewien zagęstnik, który sprawia, że ubija się szybciej niż zwykłe mleko. I lepiej. Bez problemu uzyskacie lekką i wyjątkowo sztywną piankę piankę. Efektem końcowym na pewno zachwycą się nie tylko weganie. Nie bójcie się mleka sojowego tylko dlatego, że jecie mięso. Ja już nie wyobrażam sobie bez takiej kawy poranków. I wieczorów, szczególnie tych spędzonych z książką w ręku. Serio, serio ;)

                  W dodatku do uzyskania tego efektu wystarczy najtańsza wersja napoju sojowego z popularnej sieci dyskontów. Jest dostępne w trzech smakach; naturalnym, waniliowym i czekoladowym. Sami wybierzcie, który z nich smakuje Wam najbardziej. Pamiętajcie jednak, że jest to mleko już słodzone. Nawet jeżeli pijecie słodką kawę, spróbujcie tym razem całkowicie zrezygnować z cukru. 


Dekadencka, wegańska kawa z pianką



Składniki:


  • 1 czubata łyżeczka kremowej kawy rozpuszczalnej,
  • filiżanka wody stołowej,
  • 50 ml słodzonego mleka sojowego,
  • 1 łyżeczka ulubionego syropu (szczególnie polecam orzechowy)


Wykonanie:

                       Mleko sojowe mocno podgrzewam (minuta w kuchence mikrofalowej) i miksuję przez 30 sekund specjalnym spieniaczem do mleka w kubku, w którym podawana będzie kawa. Kawę zalewam gorącą wodą, ale czekam aż całkowicie uspokoi się po zagotowaniu, a następnie mieszam z syropem i wlewam do spienionego mleka, a następnie mieszam całość aż pianka nabierze kawowego koloru. 

Na dziś taka kawa musi Wam wystarczyć. Po słodki dodatek zapraszam jutro ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz