sobota, 14 marca 2015
Ciasto z Widelca
To ciasto jest specjalnością mojej Mamy. Błyskawiczne, idealne na sobotę, kiedy to trzeba się z jego upieczeniem zmieścić pomiędzy odkurzaniem i myciem okien. W dodatku nie wymaga nawet wyjęcia miksera, a do jego zrobienia wystarcza miska i widelec. Na zdjęciu wersja z żółtymi śliwkami i kruszonką, ale najbardziej lubimy, gdy zamiast układać owoce na cieście, po prostu wmiesza się do niego starte na grubych oczkach jabłka. Dla wygody zamiast widelca warto użyć trzepaczki do ciasta, ale nie jest to konieczne.
piątek, 13 marca 2015
"Czysty Barszcz" i coś o ziemniaczanym puree
Jak ten czas ucieka! Ani się obejrzałam, a tu się okazuje, że od dwóch tygodni nic się w Chatce nie gotuje! Poprawka: Gotować się gotuje, tylko nie ma komu tego opisać W każdym razie, ten czas, gdy zima już sobie poszła, a wiosna jeszcze nie ma odwagi zakwitnąć, szczególnie trzeba uważać na to, co się je. Niby w sklepach już nowalijki, ale ani smakują, ani pachną. Warzywa całoroczne też już nie pierwszej świeżości i w ogóle jakoś ich brak A w dodatku wszyscy jacyś tacy zasmarkani i ogólnie Słońca brak. Tu nie wystarczy już zwykła marchewka! Na taki stan Wiedźma ma jeden, ale za to znakomity czar o barwie rubinu: buraczki!
Śmiesznie tanie, dostępne przez cały rok i obłędnie zdrowe. A w dodatku ... pyyyycha! Nie gardźcie buraczkami. Taki barszczyk pomoże Wam przetrwać do wiosny! A obok ziemniaczki w roli puree, też dodatkowo dosmaczone i "uzdrowione"dodatkiem marchewki, selera, pietruszki. A kto woli klasyczne, śmietanowo-maślane, też znajdzie coś dla siebie ...
Śmiesznie tanie, dostępne przez cały rok i obłędnie zdrowe. A w dodatku ... pyyyycha! Nie gardźcie buraczkami. Taki barszczyk pomoże Wam przetrwać do wiosny! A obok ziemniaczki w roli puree, też dodatkowo dosmaczone i "uzdrowione"dodatkiem marchewki, selera, pietruszki. A kto woli klasyczne, śmietanowo-maślane, też znajdzie coś dla siebie ...
Czysty Barszczyk
środa, 25 lutego 2015
Nowy Tort, Królewska Szarlotka i coś zdrowego dla Wegan czyli 3 w jednym
No i jest kolejny tort. Tym razem wygląda jak kosz z jabłkami i smakuje jak szarlotka królewska. Podobał się :) Nieweganie zjedli i chwalili. A, że Wiedźma też lubi słodycze, zainspirowana smakiem szarlotki królewskiej, musiała zrobić też coś przypominającego jej smak dla siebie. I tak, obok toru, powstała wegańska, mocno kokosowa tarta z jabłkami. Wegańska, bez cukru i bez glutenu. Pyszna i obłędnie zdrowa ...
poniedziałek, 16 lutego 2015
Wegańskie, Razowe Pierogi z Soczewicą
Muszę przyznać, że cały ten wegański eksperyment nie jest dla mnie łatwy. Nie dlatego, że jakoś specjalnie brakuje mi produktów zwierzęcych. To raczej kwestia smaku. Tak się jakoś złożyło, że w diecie wegańskiej sporo jest smaków orientalnych; arabskich, hinduskich, tajskich, za którymi oględnie mówiąc w większości nie przepadam. Dlatego staram się szukać wegańskich możliwości w bardziej swojskich smakach.
Jedną z nich są pierogi. Już od lat ciasto przygotowujemy wyłącznie z zaparzonej gorącą wodą mąki bez dodatku jajek. A nadziewać można je przecież wszystkim; szpinakiem, owocami, kapustą z grzybami, albo jak w tym przypadku, soczewicą. I za każdym razem są równie dobre.
Jedną z nich są pierogi. Już od lat ciasto przygotowujemy wyłącznie z zaparzonej gorącą wodą mąki bez dodatku jajek. A nadziewać można je przecież wszystkim; szpinakiem, owocami, kapustą z grzybami, albo jak w tym przypadku, soczewicą. I za każdym razem są równie dobre.
Pierogi z Soczewicą
wtorek, 10 lutego 2015
Zupa Ser(k)owa
Zupa serowa to wykwintny posiłek o bogatym bukiecie aromatów skomponowany z kilku gatunków sera, pochodzący chyba nawet nie tyle z kuchni francuskiej, co raczej szwajcarskiej. I to by było na tyle. Oryginał jest też dość trudny w przygotowaniu i ... zbyt drogi na moją kieszeń. Nam pozostaje fast foodowy odpowiednik czyli zupa z serków topionych. Znacznie tańsza, o wiele szybsza i i uwielbiana przez dzieciaki. Przez dorosłych z resztą też, tylko Ci rzadko pozwalają sobie na tak wyraźne okazanie entuzjazmu, albo są wiecznie na diecie, która nie pozwala im jeść sera ze śmietaną. Cóż, ich strata. :)
Zupa Ser(k)owa
poniedziałek, 9 lutego 2015
Lekka Tajska Zupa z Cukinią
Bardzo charakterna zupa, która zasmakowała mi pomimo braku specjalnego entuzjazmu dla wszystkich modnych ostatnio kuchni wschodnich. W pierwszym smaku słodko-kwaśna, w drugim ostrrra. A pomio tego delikatna, pyszna i absolutnie wegańska. Choć ja do jej doprawienia użyłam miodu, ortodoksyjnym weganom nie sprawi problemu zastąpienie go choćby syropem z agawy.
Lekka Tajska Zupa z Cukinią *
niedziela, 8 lutego 2015
Razowo-Kukurydziane Tortille Elizy (przepis podstawowy + farsz I: z kurczakiem)
Tortille związane są z kuchnią meksykańską, która wykorzystuje je głownie do burrito (rulonik z dużą ilością farszu) lub quesillady czyli dwóch płaskich placków przełożonych farszem jak kanapka i pokrojonych na trójkątne kanapki. Mają znacznie niższą hydrację niż nasze naleśniki, przez co są bardziej kruche i mniej elastyczne. Mogą być przygotowane z mąki pszennej lub kukurydzianej. Zrobione jednak w całości z bezglutenowej maki kukurydzianej będą się łamać, elastyczność zapewnia im gluten, a jej zachowanie i tak wymaga specjalnego traktowania. Dlatego robię je z mieszanki mąki kukurydzianej i pszennej razowej.
Oprócz tradycyjnego użycia często stosowane są również jako tzw. "cienkie ciasto" do falafela czy kebabu. Są absolutnie wegańskie (w składzie mają tylko mąkę, sól i olej) i smaży się je na suchej patelni, bez tłuszczu. Myślę, że jest kilkadziesiąt przepisów na farsz i sama nadziewam je na kilka sposobów. Dziś zacznę od wersji niewegańskiej, w której jadłam je po raz pierwszy, wtedy jeszcze kupne. U Elizy właśnie.
Oprócz tradycyjnego użycia często stosowane są również jako tzw. "cienkie ciasto" do falafela czy kebabu. Są absolutnie wegańskie (w składzie mają tylko mąkę, sól i olej) i smaży się je na suchej patelni, bez tłuszczu. Myślę, że jest kilkadziesiąt przepisów na farsz i sama nadziewam je na kilka sposobów. Dziś zacznę od wersji niewegańskiej, w której jadłam je po raz pierwszy, wtedy jeszcze kupne. U Elizy właśnie.
Tortille
(porcja na 8 placków)sobota, 7 lutego 2015
Wegański Krem Czekoladowy (bez tłuszczu i cukru)
Krem czekoladowy na bazie banana, bez dodatku cukru i tłuszczu. Można go potraktować jako samodzielny deser albo użyć jako dodatek do ciasta, naleśników, gofrów czy chleba. Trochę magiczny, bo odpędza wszystkie smutki i smuteczki. Bananowy posmak jest dość mocno wyczuwalny, ale dobrze komponuje się z czekoladą i w niczym nie przeszkadza. Wielbiciele wyraźnej słodyczy powinni trochę go dosłodzić. Odradzam zmniejszenie ilości kakao.
Wegański Krem Czekoladowy
piątek, 6 lutego 2015
Oszukana Jajecznica
Obiecałam, że blog nie zmieni się w całkowicie wegański. Dotrzymuję więc słowa i z tej okazji, że mamy dziś piątek (piąteczek, piątunio) czas na wyjątkowe śniadanie. Do jego przygotowania zachęcił mnie też szczypiorek. Pora roku taka, że warzywa jakieś nieprawdziwe i przywiędłe, a ja nagle znalazłam na osiedlowym straganie szczypiorek jak marzenie, soczysty, grubaśny i zieloniutki.
Od razu przypomniała mi się Babcia, która zawsze miała świeży szczypior na zwykłym, kuchennym oknie. Zwyczajnie, na przykrytym gazą słoiku z wodą stawiała końcówkę cebuli i szczypiorek wyrastał z tego nawet w lutym. A skoro babciny szczypiorek to i babcina jajecznica. Oszukana, bo Babcia, w realiach powojennego PRL-u miała do wykarmienia aż 8, przysłowiowych gąb, w tym jednego zdrowego mężczyznę i trzech dorastających chłopców i jeszcze psa na dokładkę. Więc jajecznica była może trochę oszukana, ale ... palce lizać!
Tylko nie liczcie kalorii, po co komu wyrzuty sumienia?
Od razu przypomniała mi się Babcia, która zawsze miała świeży szczypior na zwykłym, kuchennym oknie. Zwyczajnie, na przykrytym gazą słoiku z wodą stawiała końcówkę cebuli i szczypiorek wyrastał z tego nawet w lutym. A skoro babciny szczypiorek to i babcina jajecznica. Oszukana, bo Babcia, w realiach powojennego PRL-u miała do wykarmienia aż 8, przysłowiowych gąb, w tym jednego zdrowego mężczyznę i trzech dorastających chłopców i jeszcze psa na dokładkę. Więc jajecznica była może trochę oszukana, ale ... palce lizać!
Tylko nie liczcie kalorii, po co komu wyrzuty sumienia?
Oszukana Jajecznica
czwartek, 5 lutego 2015
Pieczone Ziemniaki
Wiele osób uważa, że ziemniaki są niezdrowe i tuczące. W rzeczywistości są bezglutenowe, beztłuszczowe i niskokaloryczne. Problem stanowi raczej fakt, że zwykle podajemy je oblane roztopionym masłem lub zawiesistym sosem. A tymczasem, odpowiednio podane, są przysmakiem same w sobie. Wystarczy dodatek sałaty, by niewielkim kosztem przygotować naprawdę pyszny i sycący obiad.
Pieczone Ziemniaki
środa, 4 lutego 2015
Ciastko w Kubku
Znacie to? Przychodzi niezapowiedziany gość. Świetnie się gada. Parzycie kawę i nagle okazuje się, że ostatnią czekoladkę zjedliście wczoraj, wszystkie herbatniki akurat wyszły, weekendowe ciasto dopiero w planach i nawet jabłka jakieś takie zwiędłe ... na szczęście dobra Wiedźma zawsze w zanadrzu jakiś mały,słodki czar :)
Wystarczy duży kubek i kuchenka mikrofalowa, żeby 3, no 4 minuty później gadać już przy czekoladowym cieście. A jeżeli znajdziecie gdzieś w zakamarkach kredensu słoik domowych konfitur ... Koniecznie zjedzcie, dopóki gorące, bo po wystudzeniu nieco traci na uroku. No dobrze. Może nie jest to najlepsze ciasto czekoladowe na świecie. Ale z całą pewnością najszybsze.
Wystarczy duży kubek i kuchenka mikrofalowa, żeby 3, no 4 minuty później gadać już przy czekoladowym cieście. A jeżeli znajdziecie gdzieś w zakamarkach kredensu słoik domowych konfitur ... Koniecznie zjedzcie, dopóki gorące, bo po wystudzeniu nieco traci na uroku. No dobrze. Może nie jest to najlepsze ciasto czekoladowe na świecie. Ale z całą pewnością najszybsze.
Ciastko w Kubku
wtorek, 3 lutego 2015
Tagine en papilote
No i namieszałam! Będzie to dość luźny sposób przygotowania ulubionych warzyw w roli jednogarnkowego posiłku w piekarniku. Nie wymaga użycia tłuszczu i nie pozbawia warzyw smaku jak gotowanie. Staranne opakowanie warzyw przed upieczeniem sprawia, że ich aromat i smak w piekarniku dodatkowo jeszcze się intensyfikuje.
W kuchni arabskiej do takich dań używa się specjalnych, glinianych garnków z wysoką przykrywką, od których potrawa wzięła nazwę tagine. We Francji wystarczy zawinąć jedzenie w pergamin przed włożeniem do piekarnika. Efekt jest w smaku zaskakująco podobny. Nie ma sztywnego przepisu, to po prostu mieszanka ulubionych warzyw. Sekretem każdego kucharza jest sos. A moim dodatek suszonych śliwek. W każdym razie to danie ma jedną charakterystyczną cechę: gdy tylko rozchylasz papier, pachnie tak, że zawsze, ale to zawsze znajduje się ktoś chętny do zjedzenia go z Tobą :)
W kuchni arabskiej do takich dań używa się specjalnych, glinianych garnków z wysoką przykrywką, od których potrawa wzięła nazwę tagine. We Francji wystarczy zawinąć jedzenie w pergamin przed włożeniem do piekarnika. Efekt jest w smaku zaskakująco podobny. Nie ma sztywnego przepisu, to po prostu mieszanka ulubionych warzyw. Sekretem każdego kucharza jest sos. A moim dodatek suszonych śliwek. W każdym razie to danie ma jedną charakterystyczną cechę: gdy tylko rozchylasz papier, pachnie tak, że zawsze, ale to zawsze znajduje się ktoś chętny do zjedzenia go z Tobą :)
Tagine en papilote
poniedziałek, 2 lutego 2015
Ryżowa Zapiekanka z Paluszkami Rybnymi i Chrzanem
Zapiekanki to jedna z moich ulubionych form obiadowych. Są jednogarnkowe, mało skomplikowane, zawsze się udają i ... wszyscy je lubią. Ta jest szczególna, bo zawiera w sobie fastfoodowy, okropnie niezdrowy element: paluszki rybne, buuuuu! I pomimo nich, jest baaardzo dobra.
Oczywiście, że można przyrządzić jej zdrowszą wersję i zrobić paluszki rybne w domu. Można nawet zamiast nich użyć kawałków ryby bez panierki. Będzie zdrowiej, mniej kalorycznie. Tylko smak już nie będzie ten sam. Umówmy się, paluszki rybne są o niebo zdrowsze niż hamburger z toną sosu. W dodatku często to jedyna forma ryby lubiana przez dziecko i typowego faceta. Uznajmy je więc za dietetyczny kompromis ;) A dietetyczna ta zapiekanka i tak nie będzie, za dużo żółtego sera. Grzeszcie więc i bądźcie szczęśliwi!
Oczywiście, że można przyrządzić jej zdrowszą wersję i zrobić paluszki rybne w domu. Można nawet zamiast nich użyć kawałków ryby bez panierki. Będzie zdrowiej, mniej kalorycznie. Tylko smak już nie będzie ten sam. Umówmy się, paluszki rybne są o niebo zdrowsze niż hamburger z toną sosu. W dodatku często to jedyna forma ryby lubiana przez dziecko i typowego faceta. Uznajmy je więc za dietetyczny kompromis ;) A dietetyczna ta zapiekanka i tak nie będzie, za dużo żółtego sera. Grzeszcie więc i bądźcie szczęśliwi!
Ryżowo-Chrzanowa Zapiekanka z Paluszkami Rybnymi
niedziela, 1 lutego 2015
Razowa, wegańska La Sbrisoletta
W powszechnym mniemaniu weganie nie jadają słodyczy, bo przecież bez masła, mleka i jajek nie da się upiec nic sensownego :) A otóż właśnie można i w dodatku często wychodzi to znacznie zdrowiej i przy okazji mniej kalorycznie. La Sbrisoletta czyli włoska szarlotka jest doskonałym sposobem na udowodnienie tej tezy. Jest absolutnie przepyszna; niezwykle krucha i aromatyczna. Bardzo podobna do popularnej szarlotki sypanej, choć nieco odmienna dzięki większej ilości dodatków i drożdżom. Spróbujcie koniecznie!
La Sbrisoletta
sobota, 31 stycznia 2015
Szybka Pomidorowa (dla wegan i niewegan)
Znowu to samo: jedna zupa, która z różnymi dodatkami nakarmi jednocześnie wegankę i jej normalną rodzinę. I to od razu taka ulubiona; pomidorowa. Tyle, że nie taka tradycyjna, do której pomidory trzeba najpierw parzyć, później obierać, a w końcu smażyć. To jest wersja absolutnie niepoprawna (kto mnie zabije za bulionetkę?), za to gotowa do zjedzenia w kwadrans po wejściu do domu!
Tak, wiem: wszyscy ją znają i wszyscy tak robią, żaden cud. Tak, wiem: na kostce bulionowej i tomaterze to żadna sztuka. Oczywiście. Ale tyle razy i w tylu różnych wersjach gościła na moim stole gdy nie miałam czasu albo ochoty na gotowanie, a trzeba było coś zjeść, że mimo wszystko zasłużyła sobie na ten wpis.
Tak, wiem: wszyscy ją znają i wszyscy tak robią, żaden cud. Tak, wiem: na kostce bulionowej i tomaterze to żadna sztuka. Oczywiście. Ale tyle razy i w tylu różnych wersjach gościła na moim stole gdy nie miałam czasu albo ochoty na gotowanie, a trzeba było coś zjeść, że mimo wszystko zasłużyła sobie na ten wpis.
Szybka Pomidorowa
piątek, 30 stycznia 2015
Pieczone Owoce na Siemieniowym Kremie
... czyli zimowy deser idealny: słodki, ciepły, niskokaloryczny. Wszyscy znają pieczone jabłka, ale nie wszyscy wiedzą, że w ten sam sposób można potraktować niemal wszystkie owoce; twarde brzoskwinie, śliwki, nektarynki, gruszki, a nawet banany. I wszystkie najlepiej smakują doprawione idealnie tak samo: oprószone szczyptą rozgrzewającego cynamonu i po wyjęciu z piekarnika oblane odrobiną złocistego, płynnego miodu. Jeżeli jeszcze uda się obsypać je odrobiną drobnych owoców jagodowych, np. borówek lub malin albo chociaż suszoną żurawiną. I doskonale pasują do ultrazdrowego kremu z siemienia lnianego.
Pieczone Owoce na Siemieniowym Kremie
czwartek, 29 stycznia 2015
Krem z kalafiora po wegańsku i nie tylko
Decyzja o przejściu na weganizm rzadko bywa łatwa. Nie tylko ze względów smakowych, ale przede wszystkim organizacyjnych. Trzeba być pewnym, że wie się o jedzeniu wystarczająco dużo, by taką dietę dobrze zbilansować. Nie dlatego, że to trudne, ale dlatego, że nie jesteśmy do takiego gotowania przyzwyczajeni. Trzeba trochę zmienić samą technikę gotowania. Trzeba zorientować się w cenach i dostępności produktów, które wcześniej prawie nas nie interesowały i pogodzić z tym, że gotowanie będzie zajmować nam nieco więcej czasu, a o części ulubionych produktów lub półproduktów zwyczajnie trzeba będzie zapomnieć i nauczyć się czytać etykiety. Można się nieźle zdziwić w jakich produktach znajduje się serwatka :)
Ale przede wszystkim, jeżeli nie mieszka się samemu, trzeba pogodzić się z tym, że odtąd wszystko trzeba będzie gotować w dwóch wersjach. Metoda zwykłego kładzenia kawałka mięsa obok wegańskiego posiłku słabo się sprawdza ze wszystkich powodów podanych wyżej. I dlatego, że choć reszta domowników może jeść wszystko co wegańskie i pewnie część takich potraw zaakceptuje, to części postawi zdecydowany opór. Bo nie posmakują, bo wolą wersje tradycyjną albo po prostu z przyzwyczajenia. I też mają do tego prawo. W naszym domu najszybszy kompromis został wypracowany właśnie na przykładzie zup, które zazwyczaj udaje się gotować w jednym garnku.
Pierwszym kompromisem był bulion warzywny. Okazało się, że bezmięsna baza do zup jest wystarczająca dla całej rodziny. Ci, którzy nie mają czasu albo cierpliwości i nie przeszkadzają im konserwanty i inne glutaminiany, mogą użyć po prostu warzywnych kostek bulionowych :).
Ale przede wszystkim, jeżeli nie mieszka się samemu, trzeba pogodzić się z tym, że odtąd wszystko trzeba będzie gotować w dwóch wersjach. Metoda zwykłego kładzenia kawałka mięsa obok wegańskiego posiłku słabo się sprawdza ze wszystkich powodów podanych wyżej. I dlatego, że choć reszta domowników może jeść wszystko co wegańskie i pewnie część takich potraw zaakceptuje, to części postawi zdecydowany opór. Bo nie posmakują, bo wolą wersje tradycyjną albo po prostu z przyzwyczajenia. I też mają do tego prawo. W naszym domu najszybszy kompromis został wypracowany właśnie na przykładzie zup, które zazwyczaj udaje się gotować w jednym garnku.
Pierwszym kompromisem był bulion warzywny. Okazało się, że bezmięsna baza do zup jest wystarczająca dla całej rodziny. Ci, którzy nie mają czasu albo cierpliwości i nie przeszkadzają im konserwanty i inne glutaminiany, mogą użyć po prostu warzywnych kostek bulionowych :).
środa, 28 stycznia 2015
Kolejne urodziny i Tort w stylu Retro
Ano cóż, Wiedźmy też się starzeją. Ja dokładnie przed chwilą postarzałam się o kolejny rok i postanowiłam to uczcić tortem, ale takim prawdziwym, babcinym w smaku i trochę PRL-owskim w stylizacji. Wymyśliłam sobie więc, że będzie mocno orzechowy, lekko alkoholowy, koniecznie z konfiturą z domową konfiturą z czarnej porzeczki i maślanym kremem. A do tego rozetki i kandyzowane wisienki. Upiekłam, postawiłam na stole i pozostaje czekać na życzenia ... :)
Orzechowy Tort w stylu Retro
wtorek, 27 stycznia 2015
Mleko Ryżowe
Właściwie nigdy nie sądziłam, że usunięcie z diety mleka będzie stanowiło dla mniej choćby najmniejszy problem. Od lat go nie lubię i nie piję w żadnej postaci ... teoretycznie. Bo kiedy przyszło do wegańskiego gotowania, okazało się, że zużywam je hektolitrami (kawa, śmietana, serki, jogurty) i nie da się go zastąpić jednym produktem roślinnym. A co najgorsze, mleka roślinne okazały się niemal czterokrotnie droższe od mleka krowiego. Nie pozostało nic innego jak nauczyć się robić je domowym sposobem.
poniedziałek, 26 stycznia 2015
Tofu pieczone w rozmarynie
Tofu - dla wegan ser, mięso i jajka jednocześnie. Głównie dlatego, że z racji niemal całkowitego braku rozpoznawalnego smaku tofu potrafi udawać wszystko inne. I tak często używane jest jako półprodukt, że zapominamy, że jego delikatny, naturalny smak i gąbczasta konsystencja po odpowiednim doprawieniu naprawdę sam w sobie może stać się atrakcyjny. I raz na jakiś czas warto sobie o tym przypomnieć.
Tofu pieczone w rozmarynie
Subskrybuj:
Posty (Atom)

